(23kB)
strona główna

EUGENIUSZ FAJDYSZ

KARMA A URAZY PSYCHICZNE


(...) Prezes Funduszu Psychologii Transpersonalnej przy Europejskim Stowarzyszeniu Psychologii Transpersonalnej (EUROTAS), członek Akademii Nauk w Nowym Jorku, autor sześciu książek. Od wielu lat bada szamanizm i tradycje magiczne, zorganizował szereg wypraw naukowych w rejony, gdzie te tradycje przetrwały (Syberia, Ameryka Północna, Szkocja, Francja, Chiny, Indie, Nepal, Hawaje).

Książka E. Fajdysza zawdzięcza swój niezwykły charakter unikalnemu połączeniu wiedzy ezoterycznej, starodawnych tradycji magicznych i najnowszych osiągnięć naukowych - zwłaszcza fizyki, biologii i psychologii.

Będzie interesująca dla każdego, kto chce poznać tajemnice własnej psychiki, odkryć i pobudzić swoją energię życiową oraz rezerwy własnego organizmu.

Może pomóc w rozwiązaniu konkretnych problemów życiowych, uzdrawianiu i odnalezieniu w sobie harmonii i równowagi wewnętrznej.

 

Ludzkość znajduje się obecnie w bardzo ważnej, ale i niebezpiecznej fazie rozwoju, która równie dobrze może doprowadzić do powstania nowej supercywilizacji, jak do apokalipsy. Mówią o tym wszystkie tradycje religijne. Wynik tego procesu zależy od nas jedynie poszukiwanie harmonii na drodze osobistego rozwoju każdego z nas może być wybawieniem. Mamy nadzieję, że książka ta pomoże Czytelnikowi przezwyciężyć negatywne doświadczenia karmiczne i wzorce zachowania stojące na przeszkodzie ogromnym możliwościom twórczym. Autor proponuje zupełnie nową, dostępną każdemu metodę pracy nad sobą przy użyciu magicznych znaków znanych w Indiach i Tybecie od tysięcy lat w połączeniu ze specjalistycznymi wzorami komputerowymi – fraktalami. Pomocą w samodzielnej pracy będzie umieszczony w książce komplet dziesięciu takich kompozycji i ich modyfikacji w zmniejszonym rozmiarze, których można używać jako talizmanów.


SPIS TREŚCI:

Wprowadzenie

Rozdział I

Problemy karmiczne w życiu współczesnego człowieka

Rozdział II

Pojęcia dobra i zła a globalna ewolucja ludzkości

Rozdział III

Struktura głębokich warstw ludzkiej psychiki

Rozdział IV

Mechanizmy cierpienia. Powstawanie negatywnych przywiązań. Archetypy Tybetańskiej Księgi Umarłych

Rozdział V

Psychoenergetyka bloków karmicznych. Tao karmy

Rozdział VI

Mandale fraktalne jako nowe narzędzie pomocne

W przezwyciężaniu destrukcyjnych namiętności

Rozdział VII

Techniki pracy z matrycami karmicznymi.

Praca w odmiennych stanach świadomości

Załącznik nr 1

Rola dawnych miejsc mocy i budowli megalitycznych w globalnej ewolucji ludzkości

Załącznik nr 2

Natura i właściwości energii życiowej.

Podstawowe struktury ciała subtelnego

Załącznik nr 3

Sztuka feng shui w przygotowaniu miejsca do praktyki medytacyjnej

Załącznik nr 4

Koncepcja czasu wirtualnego i wykorzystanie fraktali do przepowiadania przyszłości oraz możliwość uzyskania informacji z przeszłości i przyszłości poprzez analizę problemów karmicznych

Kolorowe ilustracje

Słowniczek

Bibliografia

Tybet Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Tybetu

WPROWADZENIE

Im bardziej zbliżamy się do końca XX w., tym wyraźniej zauważamy kryzys wartości drążący współczesne społeczeństwo oraz przepaść między wysokim materialnym poziomem życia cywilizacji zachodniej a jej pustką duchową i poczuciem bezsensu istnienia. Do naszej świadomości zaczyna docierać to, że dobrobyt materialny i łatwy dostęp do wszelkich dóbr niekoniecznie muszą dawać poczucie spełnienia czy szczęścia. Coraz częściej człowiek staje przed problemami emocjonalnymi przerastającymi jego możliwości, cierpi z powodu niedostatku miłości i bliskości, odczuwa niedosyt prawdziwej więzi duchowej z innymi ludźmi. Ów niedosyt każe mu czegoś szukać, zwrócić się do najdawniejszych tradycji religijnych i filozoficznych w nadziei, że u źródeł historii znajdzie odpowiedź na dręczące go pytania. Ludzką wyobraźnię zawsze mocno angażował problem losu i przeznaczenia. W ostatnich latach olbrzymią popularność zyskała filozofia taoistyczna oraz nauka o karmie, gdyż chyba właśnie one najbardziej wyczerpująco wyjaśniają problemy i wątpliwości nękające człowieka.

Współczesny człowiek skłonny jest dopatrywać się przyczyn swoich niepowodzeń poza sobą, w otaczającym go świecie, w splocie niekorzystnie układających się zbiegów okoliczności. Wiedza o karmie pozwala mu przesunąć uwagę ze świata zewnętrznego na siebie i zrozumieć, co w sobie samym przeszkadza mu osiągnąć szczęście i czego naprawdę chce w życiu. Jest to z pewnością postawa bardziej konstruktywna niż pozostawanie bierną ofiarą zewnętrznych okoliczności. Dzięki zdobytej wiedzy możemy stać się aktywnym twórcą własnego losu.

Pracując nad rozwiązaniem problemów karmicznych nie musimy koniecznie wierzyć w reinkarnację. Nowoczesne techniki psychoterapeutyczne interpretują wspomnienia karmiczne jako projekcje naszych własnych, wypartych ze świadomości problemów. Obraz karmana spełnia rolę pewnego rodzaju ekranu, ma który rzutujemy nasze podświadome treści po to, by je lepiej poznać.

W tradycji Wschodu pojęcie karmy ściśle wiąże się z wiarą w odradzanie się człowieka po śmierci, w liczne następujące po sobie w różnych odstępach czasu wcielenia. Analiza wspomnień z minionych wcieleń i popełnionych wówczas czynów często pomaga zrozumieć źródła obecnych problemów. Jednak nawet w Indiach i Tybecie traktuje się takie wspomnienia raczej jako metaforę i rodzaj przypowieści, poprzez które podświadomość komunikuje człowiekowi przyczyny jego niepowodzeń i dramatów. Zarówno w hinduizmie jak i buddyzmie uważa się; że karmiczna przeszłość została przed nami zakryta po to, by dawne przywiązania i emocje nie przeszkadzały nam w rozwoju oraz nie odwracały naszej uwagi od wyzwań teraźniejszości. Wprost trudno sobie wyobrazić, jakim piekłem stałoby się nasze życie, gdyby do naszej świadomości wdarły się wcześniejsze przeżycia.

Znane są liczne przypadki, gdy w pamięci dziecka lub dorosłego nagle ożyły wspomnienia karmiczne (1). Konsekwencją takiej sytuacji był z reguły silny szok emocjonalny i ból spowodowany świadomością tego, że powrót do przeszłości jest niemożliwy, że nie da się przywrócić tego, co dawno minęło. Z tego względu sztuczne wywoływanie wspomnień karmicznych nie jest w dawnych tradycjach praktykowane. Nawet osoby oświecone i tybetańscy lamowie uznani za ich inkarnacje (tulku) nie czynią tego bez wyraźnej potrzeby.

Dlatego też wiele współczesnych metod terapii stosujących w- pracy nad problemami karmicznymi technikę wzbudzania wspomnień poddawanych jest poważnej krytyce. Wprowadzanie uczestników sesji w odmienny stan świadomości, zmuszanie ich do przeżywania doświadczeń wcześniejszych wcieleń, a następnie drobiazgowe analizowanie szczegółów w celu odnalezienia pierwotnej przyczyny obecnych problemów nie tylko niczego nie rozwiązuje, lecz często jeszcze bardziej szkodzi. Zazwyczaj osoby, które czują się w obecnym życiu niespełnione, chętnie widzą siebie jako kogoś ważnego i potężnego w przeszłości (np. Aleksandra Macedońskiego lub jednego ze świętych apostołów), przyjmują to bezkrytycznie i wykorzystują swą „wielką” przeszłość, by nie dostrzegać obecnej rzeczywistości. W konsekwencji staje się to ich nałogiem i niewolą. Podobne podejście nie ma nic wspólnego z zalecaną przez dawne tradycje pracą nad uwalnianiem się od problemów karmicznych.

Co w takim razie jest dla nas istotne w karmie, co może pomóc nam w uporaniu się z problemami? Wiedza dawnych tradycji przekonuje, że negatywne doświadczenia karmiczne wiążą się przede wszystkim z destrukcyjnymi przywiązaniami oraz pogonią za przyjemnymi doznaniami- Podświadomość człowieka jest bardzo przebiegła i często maskuje niskie, przyziemne żądze pozorami szlachetności. Znajdowanie przyjemności w brutalnym traktowaniu drugiego człowieka i zniewalaniu go może być ukryte pod hasłami zaprowadzania porządku i dyscypliny (2), zaś tchórzostwo może kryć się pod maską troski o własne życie. Jakie kostiumy wybiera żądza, słabość do alkoholu czy narkotyków, możemy zaobserwować sami. Praca, z kanną pozwala lepiej zrozumieć motywy postępowania, a przede wszystkim pokonać podświadomy negatywny przymus powtarzania tych samych błędów, przysparzających nam kłopotów i nie pozwalających cieszyć się pełnią życia.

Innym ważnym aspektem pracy z karmą jest kwestia sensu życia, celu, dla którego przychodzimy na świat, naszego indywidualnego i niepowtarzalnego zadania, jakie mamy wypełnić w życiu. Wiele osób uważa podobne rozważania za zbyt abstrakcyjne i oderwane od rzeczywistości, jednak współczesne badania psychologiczne wykazują jednoznacznie, że rozczarowanie, jakie przeżywa nawet zwykły, przeciętny człowiek w związku z zachwianiem podstawowych wartości etycznych, może doprowadzić do poważnego psychicznego załamania (3). Fala przemocy i samobójstw, która zalewa współczesne społeczeństwo Zachodu, jest tego pośrednim dowodem.

Uświadomienie sobie sensu własnego bytu wyprowadza człowieka z obszaru egzystencji nastawionej jedynie na trwanie i pogoń za sukcesem, wywierającej olbrzymią presję na jednostkę poprzez wymuszanie określonych postaw i zachowań. Osadzenie własnego życia w szerokim kontekście celów globalnych, nadających wszystkim przeszłym i przyszłym wcieleniom cel nadrzędny, daje człowiekowi ogromną siłę duchową, pozwala mu radzić sobie z ciężarem codziennych-trosk i obowiązków oraz emocjonalnym chaosem.

Osoby, w których dokonała się taka transformacja, zdołały później przetrwać i nie załamać się nawet w warunkach skrajnie ciężkich, na przykład w hitlerowskich czy stalinowskich obozach koncentracyjnych. Osoby te nie tylko przeżyły, lecz także stworzyły w tym czasie wielkie prace naukowe lub arcydzieła sztuki. Za przykład może służyć postać austriackiego psychologa Wiktora Frankla, który przebywając w nazistowskim obozie opracował metodę leczenia wad mowy, logopedię (3). Innym przykładem jest rosyjski mistyk Danił Andriejew. Swe wielkie dzieło Rosa mundi napisał w warunkach niewyobrażalnego upodlenia w stalinowskim łagrze. Podobne przykłady można mnożyć.

Znany niemiecki filozof i mistyk, lama Anagarika Govinda (Ernst Lothar Hoffman) opisał w swej książce Droga białych obłoków doświadczenia karmiczne, które pozwoliły mu uświadomić sobie nadrzędny cel życia oraz sens własnego istnienia (1). Przede wszystkim jednak zaobserwował; że cykl reinkarnacji podporządkowany jest jednemu głównemu motywowi, a kolejne wcielenia są zamsze logiczną konsekwencją poprzednich. Mając możliwość spojrzenia z perspektywy szerszej niż tylko krótki czas od narodzin do śmierci, lepiej zrozumiał samego siebie. Pisze o tym:

„Żadna ważna praca, którą wykonujemy z całym oddaniem, nie będzie próżnym wysiłkiem ani W e pozostanie niedokończona. Tego nauczył mnie Tybet, w którym święci i siddhi wciąż powracają przybierając coraz to inne oblicza po to, by osiągnąć cel ostateczny. Moje początkowo mgliste pierwotne wspomnienie przerodziło się w pewność, że i mój wysiłek zostanie kiedyś ukończony. Nie chcę przez to powiedzieć, że wieczne odradzanie się na tym świecie uważam za coś idealnego, ale nie wolno nam stąd odejść nie dokończywszy pracy, którą w zamierzchłej przeszłości postawiliśmy sobie za cel”.

W filozofii hinduskiej mówi się często o „wietrze karmy”, za sprawą którego dusza człowieka przenoszona jest z jednego wcielenia do następnego. Za bardzo ważną sprawę uważa się zaobserwowanie, skąd ten wiatr wieje i w jakim kierunku zmierza. Nieuwaga może skończyć się wchłonięciem nas przez obcy wir bytu i naruszeniem łańcucha sukcesji naszych wcieleń.

Podobny punkt widzenia prezentuje także taoizm. Tao w życiu przejawia się między innymi w liniach sił zwanych smoczymi. Smocze linie, czyli strumienie karmy, tworzą niezwykle złożony wzór, wpleciony w strukturę naszej przestrzeni i czasu. Podobnie jak w hinduizmie, ważne jest tutaj to, aby być świadomym ich przepływu i dostosować do ich jakości własne cele i sposób postępowania. Nie oznacza to jednak utraty wolnej woli czy biernego podporządkowywania się okolicznościom. Poruszanie się w zgodzie z tym skomplikowanym wzorem można porównać do jazdy samochodem gęstą siecią dróg. Trzymając się drogi, możemy dostać się w każde miejsce; jadąc po bezdrożach posuwamy się wolno i ryzykujemy utknięcie na nieznanym terytorium. Wyczuwając rytm tao karmy, płynąc zgodnie ze smoczymi liniami i przepływając bezkolizyjnie z jednej linii w drugą, możemy pokonać najpoważniejsze przeszkody i osiągnąć cel bez wielkiego wysiłku.

W tej książce skupimy się na dwóch najważniejszych aspektach problemów karmicznych o fundamentalnym znaczeniu – pokonywaniu negatywnych przywiązań i zrozumieniu sensu życia. Szczególną uwagę zwrócimy na techniki pracy wykorzystywane w starych tradycjach oraz na kwestię dostosowania ich do warunków współczesnych drogą syntezy metod pochodzących z odległych czasów i najnowszych osiągnięć naukowych. Zajmiemy się m.in. mandatami fraktalnymi, które można stosować w pracy nad problemami karmicznymi, usuwaniem negatywnych przyzwyczajeń i przywiązań. Poświęcimy także uwagę metodzie transpersonalnej i pracy w odmiennych stanach świadomości.



dalej


strona główna
(23kB)