(23kB)
strona główna

b/014: r.a.monroe - najadalsza podróż

Robert A. Monroe
Najdalsza podróż

(journey ultimate /wyd. orygin. 1994]

inne książki roberta monroe wydane dotychczas w polsce:
podróże poza ciałem
dalekie podróże


dedykuję:

nancy penn monroe,
współzałożycielce instytutu monroe

oraz

setkom życzliwych przyjaciół,
którzy przez trzydziestoletni okres
poszukiwań ukrytych znanych
nie skąpili nam pomocy i miłości.

 

 


r.a.monroe          


spis treści:

rozdział 1: zmienność
rozdział 2: pierwszy trop
rozdział 3: wzdłuż międzystanu
rozdział 4: powitania i pożegnania
rozdział 5: to, co wiadome
rozdział 6: wewnątrz i zewnątrz
rozdział 7: wycieczka z przewodnikiem
rozdział 8: wspomnienie i przegląd
rozdział 9: trudna droga
rozdział 10: nieproszona świta
rozdział 11: spojrzenie wgłąb siebie
rozdział 12: wewnątrz wnętrza
rozdział 13: precyzyjne dostrajanie
rozdział 14: suma i części
rozdział 15: meandry i zakola
rozdział 16: widok z pobocza drogi
rozdział 17: dalsze poszukiwania
rozdział 18: nowy kierunek
rozdział 19: biorąc wolne
rozdział 20: instytut monroe'a
rozdział 21: program powrotu do domu

*    *    *
robert alan monroe zmarł w 1995 roku.
"pałeczkę" w firmie przejęła jego córka laurie monroe chasick.

PRZEDMOWA

.Robert Monroe jest kartografem. W Najdalszej podróży próbuje on nakreślić obszar leżący “na skraju", poza ograniczeniami świata fizycznego. Ukazuje nam jakoby mapę “Międzystanu" – drogi, która otwiera się przed nami, kiedy opuszczamy nasze fizyczne ciała, z jej wjazdowymi i wyjazdowymi rampami, znakami drogowymi i przeszkodami. Jest w stanie to zrobić, ponieważ przemierzał tę drogę osobiście; pisze o niej opierając się na konkretnej wiedzy, a nie jedynie na przekonaniach.

Pierwsza książka Monroe'a, Podróże poza ciałem, opublikowana została w 1971 roku. Od tamtej pory, powołując się na opinię drą Charlesa Tarta, jednego z najwybitniejszych ekspertów w dziedzinie świadomości i potencjału ludzkiego umysłu, “niezliczona ilość osób odnalazła otuchę i realną pomoc dlatego, iż nie są osamotnione w podobnych doznaniach i bynajmniej nie są z tego powodu wariatami". Tamta właśnie książka oraz następna. Dalekie podróże, w których Monroe odnotowuje doświadczone na przestrzeni przeszło trzydziestu lat oddzielenia od własnego ciała, ugruntowały jego pozycję pioniera w eksploracji odległych granic ludzkiej świadomości. Teraz, w Najdalszej podróży posuwa ową eksplorację o krok dalej – chociaż byłby zapewne ostatnim, który by twierdził, iż osiągnął już jej kres.

Jednakże pomiędzy tą książką a jej poprzedniczkami jest jedna, zasadnicza różnica. Do tej pory Monroe był w swoich przeżyciach osamotniony – opisywał swoje własne przygody, własne spotkania, dialogi, niebezpieczeństwa i odkrycia. W Najdalszej podróży mówi nam, w jaki sposób odnalazł drogę – nowy kierunek – jak nią podążył i odkrył powód oraz cel dla tej pionierskiej ekspedycji. A co ważniejsze, umieszcza w tej książce doniesienia innych, którzy dzięki jego nowemu programowi nauczania byli w stanie odczytać tę mapę, podążyć we wskazanym kierunku i dopełnić tego samego celu.

Ci, którzy nie są obeznani z doznaniami stanu poza ciałem, być może odnajdą w tej książce echa, wskazówki bądź punkty odniesienia, które przypomną im o czymś co wydarzyło się na przykład we śnie, w stanie pomiędzy snem a jawą lub w nagłych chwilach zrozumienia czy nieodpartego przeświadczenia, kiedy to wszystko wydaje się układać na właściwym miejscu i nabierać sensu. Ci zaś, którym zjawisko to nie jest obce, będą świadomi trudności, na jakie napotyka przełożenie takich doznań na zrozumiały dla ogółu język. Jednakże wszyscy przekonają się, iż podążenie w owym nowym kierunku możliwe jest dla każdego – o ile systemy przekonań odłożone zostaną na bok, a umyśl będzie otwarty i gotowy na nowe doświadczenia.

Sam Monroe mówi, że nikt w tej książce nie neguje słuszności tez postawionych w jej dwóch poprzedniczkach, “które reprezentują etapy rozwoju i ściśle odpowiadają Znanym, będącym moim osobistym doświadczeniem w tamtym czasie". Podczas pracy nad trzecią książką w życiu osobistym Monroe'a nastąpił smutny i nieoczekiwany zwrot, gdy okazało się, że jego żona, Nancy, cierpi na raka. Wiedząc, że Nancy nie pozostało już dużo czasu, Monroe znacznie przyspieszył poszukiwania brakującej Podstawy. Szczęśliwie udało mu się zakończyć badania we właściwym czasie i odnalazł zarówno nowy kierunek jak i brakującą Zasadę, kiedy Nancy wciąż była z nim w rzeczywistości fizycznej. Umożliwiło mu to, a także innym, wykorzystanie tej świeżo nabytej wiedzy do pomocy Nancy w jej własnej, ostatecznej podróży.

Ronald Rusell
Cambridge, Anglia